close

Marta Porwich

podróżesztuka

Cmentarz Montmartre i co się wydarzyło przy grobie Jima Morrisona

Paryż jest i był miejscem zamieszkania wielu wybitnych ludzi. Tu też można zobaczyć miejsca ich ostatniego spoczynku. Paryskie cmentarze warto odwiedzić nie tylko dla upamiętnienia zmarłych, ale też po to, by nacieszyć oczy fantazyjnymi nagrobkami. Albo żeby napić się przy grobie idola! Cmentarz Montmartre W dzielnicy Montmartre żyli artyści i
Czytaj dalej
film

Quentin Tarantino robi baśń o kinie, czyli „Pewnego razu w… Hollywood” – recenzja

Dziewiąty film w dorobku Quentina Tarantino wzbudzał sensację już od pierwszych wzmianek na jego temat. Reżyser miał nakręcić film o „rodzinie” Charlesa Mansona i zamordowaniu przez nich żony Romana Polańskiego, dwudziestosześcioletniej Sharon Tate, będącej w dziewiątym miesiącu ciąży. Zważywszy na wcześniejszy dorobek lubiącego się w ekranowej masakrze reżysera, trudno było się spodziewać, że zachowa dokumentalną wierność historii, a przy okazji pytaniem otwartym pozostawało, czy zrobi film taktownie. W końcu rodzina Tate i Polański wciąż żyją…
Czytaj dalej
film

O białym, który robił czarnemu za murzyna. „Green Book”– recenzja

Sezon oscarowy w pełni. Niedługo poznamy laureatów tej najważniejszej nagrody świata filmowego. Green Book nie prowadzi co prawda w kategorii największej ilości nominacji, ale ma ich za to pięć w najważniejszych kategoriach – najlepszy film, najlepszy aktor pierwszoplanowy, najlepszy aktor drugoplanowy, najlepszy scenariusz oryginalny i najlepszy montaż. I rzeczywiście – wszystkie składniki kina oscarowego są tu obecne: problematyka społeczna (rasizm), poświęcenie aktorów dla roli (Viggo Mortensen musiał sporo przytyć, a Mahershala Ali nauczyć się grać na fortepianie), jest dobry scenariusz, piękne zdjęcia i muzyka. Ile nominacji zamieni się w statuetki dowiemy się pod koniec lutego.
Czytaj dalej
film

„Dom, który zbudował Jack” – recenzja

Seks i krew to najlepiej sprzedające się rzeczy. I choć dwa ostatnie filmy Larsa von Triera biorą sobie kolejno na tapetę właśnie te tematy, to zarówno Nimfomanka, jak i Dom, który zbudował Jack, nie są filmami dla mas. Nie tylko dlatego, że są to filmy dla widzów dorosłych. Przede wszystkim były dystrybuowane w kinach studyjnych.
Czytaj dalej
rozmyślania

Pora na przygodę!

Jestem kolejną osobą, która chce subiektywnie przedstawiać swoje zainteresowania związane z różnymi dziedzinami kultury. A tę można rozumieć szeroko. Na moim blogu znajdą się więc recenzje przeczytanych książek, obejrzanych filmów, czy odwiedzonych wystaw, teksty związane z tym wszystkim, ale też to, co mi się wydaje na temat otaczającego nas świata. Będzie też o moich podróżach.
Czytaj dalej